piątek, 19 czerwca 2015

City Glam

Dziś troszkę stylu. Ostatnimi czasy zarówno moda, jak i moja wewnętrzna potrzeba dyktuje mi zajawkę na kombinezony. W związku z tym postanowiłam sobie takowy sprawić. Pogoda nas nie rozpieszcza, może nie mamy zimy na ramionach, aczkolwiek jest szaro, ponuro i żyćsięodechciewa. 


Postawiłam na miejski glam. Trochę błysku i szaleństwa w kontraście z niezbyt kolorową rzeczywistością. Tak oto narodził się dzisiejszy post. 




kombinezon: New Yorker

okulary: New Yorker
kapelusz: H&M
zegarek: House


naszyjnik: Cubus

marynarka: SH Marks&Spencer


buty: Vans

nerka: New Yorker

Jak Wam się spodobała stylówka?

A swoją drogą, jak wy radzicie sobie z tym dramatem za oknem?

Pozdrawiam serdecznie,
Zamaszyście podpisana,


2 komentarze:

  1. kombinezony pasują chyba tylko laskom o idealnych kształtach, ciebie pogrubia:(
    a po co? nera w tym miejscu przy kombinezonie-to samo. i mniej tapety, albo mniej rzucająca się w oczy i będzie git. pisz więcej bo dobra w tym jesteś a nie tu jakieś stylufki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do zapoznania się z poprzednimi wpisami, zwłaszcza tymi z serii 'Zainwestuj w siebie' tam nieco na temat tego jak bardzo budzi moje zainteresowanie powierzchowna ocena mojej osoby. Już wkrótce nowe wpisy, pozdrawiam.
      Zamaszyście PODPISANA ;)

      Usuń

Copyright © 2016 Zamaszyście Podpisana , Blogger